oszczędzanie waluty

Nawyki, które pomogą oszczędzić na co dzień

Mówi się, że nawyk kształtuje się przez 21 dni. Podobno to mit. Niemniej jednak każda czynności powtarzana systematycznie w końcu stanie się przyzwyczajeniem. Zobaczmy zatem, co pomoże nam w oszczędzaniu bez niepotrzebnego zaniżania komfortu życia.

Kontroluj swoje wydatki i sprawdzaj domowy budżet.

Mówią, że „kontrola podstawą zaufania”. Stwórz rozpiskę comiesięcznych kosztów, tych stałych i zmiennych. Notuj każdą wydaną złotówkę. Już po miesiącu zobaczysz na co rozchodzą się Twoje pieniądze i co możesz skorygować. Przeglądaj domowy budżet regularnie. Jest to podstawa Twojego bezpieczeństwa finansowego.

Ogranicz wydatki tam, gdzie się da.

Szukaj okazji, by ograniczyć koszta. Wybierz się na spacer zamiast jechać samochodem, przygotuj sobie jedzenie do pracy, zamiast codziennie stołować się na mieście, nie kupuj za dużo jedzenia, postaw na zakupy bieżące. Lepiej mieć mniej niż potem wyrzucać produkty niezdatne do spożycia, które przeleżały swój czas w twojej lodówce.

Nie kupuj na kredyt.

Wydawaj tylko swoje pieniądze . Nie korzystaj z karty kredytowej według kaprysów. Potraktuj ją jako zabezpieczenie w sytuacjach kryzysowych. Karty kredytowe czy debet to nic innego jak zadłużenie na twoim koncie. Przed zakupem „na kredyt” odpowiedz sobie na pytanie, czy naprawdę potrzebujesz danej rzeczy.

Postaw na jakość, a nie na jakoś.

Czasem warto nabyć droższy produkt, lecz lepszej jakości, niż tańszy, który zniszczy się po kilku użyciach. Posłuży on na dłużej. Zastanów się przed kupnem butów, kurtki zimowej czy sprzętu. Może warto odłożyć na nią środki i cieszyć się z niej wtedy, gdy uzbieramy potrzebną sumę.

Planuj i przemyśl zakupy – strzeż się efektu sroki.

Wchodzisz po jedną rzecz, a wychodzisz z pełnym koszykiem? Jasna sprawa! Przed zakupami spożywczymi sprawdź jakie produkty masz w domu, a jakich Ci brakuje. Zrób dokładną listę i trzymaj się jej. Jedź do sklepu najedzony. Wiadomo nie od dziś, że konsumujemy oczami – jak sroka, chcesz mieć to, co widzisz, a dodatkowy ścisk głodu w żołądku podpowie Ci, że potrzebujesz tego i owego, przez co w Twoim koszyku znajdzie się wiele niepotrzebnych produktów.

Ogranicz „latte” z kawiarni.

Codziennie w drodze do pracy kupujesz kawę? Smacznie, ale czy zauważyłeś, że ta nawet nie duża codzienna kwota w perspektywie miesiąca zmienia się już w znaczną sumę?

To tak zwany „effekt latte” w finansach. Każdego dnia wydajemy majątek na rzeczy z pozoru nieistotne. A gdyby tak z nich zrezygnować i pieniądze te odkładać na wyznaczony wcześniej cel?

Uważaj na… efekt Diderota.

Francuski filozof Denis Diderot kupił sobie kosztowny szlafrok i od razu dokupił do niego rzeczy: drogie biurko i fotel z marokańskiej skóry. Nie dlatego, że ich nie miał. One po prostu pasowały do szlafroka. Unikaj więc rozrzutności i konsumpcjonizmu. Kupuj to, czego naprawdę potrzebujesz

Strzeż się reklam i przyciągającego słowa „wyprzedaż”.

Poluj na wyprzedażach tylko na rzeczy, które są Ci naprawdę potrzebne, a nie kupuj ich dlatego, że cena była dobra. To pozwala zaoszczędzić naprawdę duże pieniądze.

Wyrabiając w sobie nawyki w oszczędzaniu, już po krótkim czasie zobaczysz, że twój budżet rośnie. Nie musisz zacząć od wszystkiego jednocześnie. Wybierz sobie dwa, trzy punkty i staraj się ich trzymać. Dobrze jest mieć też określony cel, na który oszczędzamy. Na przykład wakacyjny wyjazd, czy wymarzony samochód. Powodzenia!

Prof. Adam Czonsek

Profesor ekonomii oraz wieloletni diler walutowy.